modry sen

Mówią, że sny są po to, żeby w głowie wszystko się poukładało i ciało zresetowało. Po dwuletniej pracy bez wytchnienia i Modra Chata zapadła w kilkumiesięczną senność, podczas której zarówno jej błękitne tatuowane ciało odsapnie jak i wnętrze ostatecznie poukłada. Mówiąc krótko: REMONT!

Na razie więc wybaczcie zawieszoną rezerwację. Przebudzenie Modrej nastąpi dopiero na sierpniowe spadające gwiazdy i od wtedy serdecznie zapraszamy! Też byśmy chcieli szybciej, ale niestety Zaczarowany Ołówek okazał się „ściemą” 😉 i w realu wszystko musi swoje potrwać. A trochę tego się nazbierało.

Mamy nadzieje, że sierpniowe Modrej przebudzenie będzie dla Was miłym doznaniem. Jeśli ktoś zamierza odpoczywać właśnie  wtedy to jeszcze mamy wolne terminy i zapraszamy!!!! Do tego czasu będziemy Wam zdawać relacje ze snu nocy wiosennej i letniej 😉

 

 

Reklamy