ŚWIATŁO – Weekend z ceramiką w Modrej Chacie

Tym razem na jesienną wieś do Modrej Chaty zapraszam tych, którzy stęsknili się za lepieniem lub marzą o tym, żeby w końcu tego spróbować. W ramach rozświetlania ogólnie panujących ponurości będziemy tworzyć ceramiczne lampiony lub inne fantastyczne formy dla królujących w tym czasie świec. Hasłem wywoławczym jest ŚWIATŁO, ale oczywiście glina przyjmie wszystko gdy w duszy zagra Wam coś innego 😉  W okresie 20-22 listopada Modra i zimowa pracownia należą do Was. Będzie można lepić kiedy się chce i ile się chce a wszystko w kameralnej atmosferze, przy kominkowym ciepełku, z muzyką w tle i jesienią za oknami. Po szczegóły zapraszam TUTAJ

Reklamy

Dzieje się w Modrej Chacie – warsztaty jak zrobić modrą czapkę 6-8.11

Ale też są tacy co czekają z niecierpliwością na jesień i zimę i już nie mogą się doczekać, żeby wejść nam na głowę lub owinąć się wokół szyi. I wcale nie będzie to nieprzyjemne, a wręcz przemiłe. Prulla zaprasza na spędzenie z nią weekendu w Modrej, w trakcie którego nauczy Was jak przy pomocy dwóch patyków zamienić kłębki wełny w modrą czapkę, tym samym oszczędzając nam wycieku 10% energii cieplnej przez głowę. Bezcenne. Urocza i utalentowana Agnieszka Baaske poprowadzi Was przez sploty, po nitce do kłębka. Sądzę jednak, że z Modrej nie wyjedziecie jedynie z czapką, ale też ze wspaniałą energią, poczuciem przemiło spędzonego czasu, pełni jesiennych inspiracji i wiedzy jak te inspiracje zrealizować. Bo tak po prostu jest. Opis warsztatów TU i bardzo zachęcam do zobaczenia fantastycznych realizacji Agnieszki, o tu. No i bawcie się pysznie!

kropelka po kropelce, płatek po płatku

Dziś poszłam na spacer. Nie sama, bo w uszach rozbrzmiewała mi dzika i romantyczna trąbka Nilsa Petera Molvaera. Nie sama bo oko w oko z tym co się dzieje dokoła. Tyle smutku w tym przemijaniu. Ale też tyle piękna w tym smutku. Wyłączyłam muzykę. Usłyszałam ciszę, a w niej jak wszystko płacze. Tak po cichu, kropelka po kropelce, płatek po płatku. A nad jeziorem pauza.

Jak ciepło i zdrowo przetrwać zimę – warsztaty 11-13.12

Niektóre ptaki już poleciały do ciepełka, inne chciałyby, ale nie mogą, a jeszcze inne zostały, by podążając w rytmie przeobrażeń Natury odnaleźć jesienno-zimowy sens na miejscu. Ale nie jest łatwo. Słonka mniej, światła mniej, zimna więcej.  I ciało i psycha siada. A może nie siada? Może tylko się wycisza i dostraja do natury? A to my jej nie pozwalamy i się robi „biologiczo-duchowa spina” owocująca katarami i deprechą ?

Tak czy siak łatwo nie jest. na szczęście są takie ptaki jak Dorota Grądzka, które odwiedzają Modrą Chatę, by podzielić się swoimi bezcennymi sposobami jak przyjemniej przejść ten jesienno-zimowy surwiwal. A może wręcz jak przekuć go w coś owocnego, zmieniającego perspektywę na taką, która postrzega go jako czas karmiący nas spokojem, kontemplacją, odpoczynkiem, wyciszeniem, stwarzający czas na refleksję i zaopiekowanie się sobą od środka, by na wiosnę radośnie przebudzić się i  żyć jeszcze pełniej?

Zapraszam na ciepły weekend w środku grudnia do Modrej Chaty. Dorota zaprosi Was do pichcenia według pięciu przemian, nauczy Was jak nie pozbywać się wewnętrznego ciepła, poprzez traktowanie własnego ciała zgodnie z jego jesienno-zimowymi potrzebami. Kameralnie, przytulnie, kominkowo. Znając Dorotę zapewniam, że otrzymacie więcej, niż to co na ulotce, bo to tętniąca życiem kobieta, kochająca się dzielić swoją wiedzą i radością życia, stwarzająca wokół siebie ciepłą i serdeczną atmosferę….te rozmowy przy kominku mogą okazać się głównym pokarmem tego weekendu. Imbir też.

Szczegóły w ulotce:

jak ciepło i zdrowo przetrwać zimę-warsztaty

Plakat_na_warsztat_11-13.13.15_v2-1