Bez kategorii

Było pole

Południowo-zachodnie otoczenie Modrej jeszcze 25 lat temu było polem pszenicy z wąskim pasem warzywniaka, uprawianymi przez poprzednich właścicieli. Dziś jest dziką łąką z dwoma brzozowymi zagajnikami,okalającymi stary, zarośnięty staw zwany nieużytkiem. Dziś, mówiąc fachowym językiem, wszystko jest nieużytkiem: i łąka i brzozowe zagajniki i staw. Nieprzydatne nieużytki. Tylko jak wiadomo, Kosmos nie słyszy „nie”. I gdy wywrócić konsumpcyjny umysł na lewą stronę można zobaczyć, że jest wręcz odwrotnie: że to życiodajne przydatne użytki, tworzące enklawę dla zwierzyny i ptasich gniazd, niezliczonych gatunków roślin i  błogosławionego efektu motyla.

Fascynującą jest dla nas obserwacja, jak jeden ludzki gest polegający na tym, że człowiek mówi „stop” oraniu, niczym pacnięcie czarodziejską różdżką, powoduję domino rodzących się nowych światów, tworzących za chwilę tętniący życiem ekosystem. A może to raczej pacnięcie różdżki zdejmującej złe zaklęcie, gdy ziemia miała w końcu możliwość zaczerpnięcia głębokiego wdechu, po którym wszystko powoli mogło wrócić do swojego naturalnego stanu. Bez względu na to jaką zacną lub mniej zacną filozofię temu przykleić, pozostawienie pola odłogiem było aktem nie do końca świadomym konsekwencji i w dużym stopniu wynikał z lęku przed pustką. Dominacja okolicznych, rozległych pól może i dawała wytchnienie oczom, ale jednak wewnętrzne zwierzę potrzebowało poczucia enklawy, okalających granic, schronienia, które zapewnia poczucie bezpieczeństwa. Nie tylko w postaci domu, ale też otaczającej gęstwiny zieleni.

I tak pole zarosło.

Bez udziału człowieka przyroda pięknie wie gdzie i co zaaranżować.  Intuicyjny architekt przestrzeni zatrudnia wiatr, który przynosi ze sobą design z najwyższych półek. Ten lądując na tym kawałku ziemi zaczyna tworzyć nowe światy. Rok po roku odkrywamy nowe uliczki z nieznanymi łacińskimi nazwami, ku niebu strzelają nowe budowle z chlorofilowej tkanki, rzeźbionej rytmami Słońca, Księżyca i ich kołowrotkiem pór roku. Zabudowa parterowa jest pełna kwiatów, ziół, mchów.  Horror vacui dostał zielone światło i szaleje. Otoczenie z biegiem czasu staje się coraz bardziej gwarne, bo wraz z gęstniejącą zielenią chętnie zamieszkują okoliczne zielone osiedla ptaki najróżniejszych gatunków, parterowe apartamenty aranżują jaszczurki, żaby i padalce. Atrakcyjne przestrzenie podziemne wiedzą jak urządzić krety, bąki, chrabąszcze, jaszczurki i zające. Zakręcone skorupy porzucone przez ślimaczych nomadów znajduję z roku na rok w ilościach hurtowych.

To wersja, gdy chłop przestanie orać i nie odda ziemi developerowi. Świat z mchu i paproci przestaje być bajką, a staje się rzeczywistością, codziennością, oczywistością.

Wdzięczności co nie miara za możliwość przyglądania się tej biodynamice i pobierania lekcji, które paradoksalnie w swoistym chaosie uczą mądrych porządków wszechświata, nie zawsze wygodnych człowiekowi.  To tutaj szukam i znajduję najwięcej odpowiedzi jaką pozycję w tym królestwie mamy my, ludzie i szukam na nowo sposobu jak harmonijnie umiejscowić w tym ludzkie ego, tak żeby współtworzyć, współ-być, współzależeć. Chodzę po łące i na nowo odnajduję sens wynalazku jakim jest ścieżka. Tak, znam je sens prowadzący do celu. Ale pytam jakiego celu, i jaki nadać jej bieg, aby strat było jak najmniej, aby wszystkim było w miarę dobrze.  Pytam trzmiela, jaszczurki i chrabąszcza, którzy czasem filuternie zerkają ze swoich podziemnych norek i subtelnie kierują mój wzrok na zielony znak „teren prywatny”. Bawimy się w berka z jaszczurkami, padalcami i żabami, które nie dadzą przejść spokojnie przez łąkę energicznie przypominając, że one tu mają swoje posesje. Pod tym kamieniem, krzakiem , w tym cieniu.

Czekam, aż zające mieszkające w okolicach stawu zjawią się ze swoimi małymi i codziennie macham do pasących się na górce żurawi. Teraz przylatujących w pojedynkę bo już pilnują jaj. Patrzę jak kosy dostarczają robali swoim partnerom, zajmującym się produkowaniem energii cieplnej potrzebnej do największego cudu jakim jest nowe życie. To wszystko oglądam i chłonę z entuzjazmem dziecka i zastanawiamy się gdzie i na jakich zasadach możemy w tym zaistnieć my, ludzie, co by chcieli tu coś dla siebie umościć, posiać, posadzić, może zbudować. Patrzę uważnie, słucham i czekam na drogowskazy.

Pamiętam pewien sen, który miałam kilka lat temu. Spieszyłam się, aby dostarczyć ryzę papieru na statek kosmiczny, który wypuszczała w przestworza NASA. Zależało mi, żeby zdążyć, bo z kartek papieru istoty pozaziemskie miały tworzyć dla mnie samoloty i w nich wysyłać ważne informacje.

I tak powstaje ogród ziół, w miejscu, gdzie od lat płoży się i pachnie mięta. Drzewka owocowe dosadzimy nad stawem przytulając je do tamtejszych jabłoni, które nie wiadomo kiedy wyrosły. Mogę jedynie przypuszczać, że niektóre z nich wysiał nam kruk regularnie odbywający swój rytualny przelot powietrzną dwupasmówką, sójki, które na wzajem odwiedzają się w sąsiadujących zagajnikach i my ludzie, którzy chodząc tamtędy do lasu rzucali ogryzki jabłek. Dziś jest tam kilka jabłoni różnej maści i za chwile będzie im jeszcze weselej, gdy do towarzystwa dołączą śliwki, grusze i czereśnie. Powstaje sad.

Szklarnię stawiamy na poletku przykrytym od lat starymi gałęziami po wycinkach. Przegniłe spróchniałe gałązki tworzą dziś dobry grunt pod pomidory i papryki. Z resztą warzyw na razie się wstrzymujemy- niech poczekają na nasz „powrót na dobre”, żeby móc się nimi godnie zająć. Zaskakują nas jedynie truskawki, które nagle krzyczą do mnie z czeluści trawy, gdzie przetrwały 25 lat dziczy, bezwzględnych i ekspansywnych rządów perzu, ostów i pokrzyw, i mają się świetnie. Prawdziwe twardzielki. Pamiętam, że Celina, była właścicielka tego pola, miała kiedyś tutaj zagon pysznych truskawek i zapewne są to ich praprawnuki, które usłyszawszy o trzęsieniu ziemi bronami, które planujemy przeprowadzić w celach przygotowania gruntu pod powstający warzywniak, poczuły nadzieję na ocalenie. Podchodzę do nich zwabiona ich nawoływaniem i niepokoję się, że już kwitną, co nie koniecznie jest dobrym momentem na przeprowadzkę. Życie przyzwyczaiło mnie jednak do koniecznych i trudnych wyborów oraz identyfikowania mniejszego zła i szybko zapada decyzja o skonstruowaniu pierwszego zagonu dla tych księżniczek. Wbrew porze roku, zapowiedzianych odwiedzinach zimnej Zośki i brzmiących w pamięci opowieściach dziadka o tym, że kwitnących roślin się nie rusza, bo mogą się obrazić, wypracowujemy wspólnie kompromis. Nie oddam Was bronom. Truskawki machają mi zielonym światłem, a ich białe radosne mordki zapewniają, że dadzą radę, że wystarczy im 25 lat przyduszania przez perz, osty, i cykorie podróżne. Że zasługują na swój żyzny przestronny apartament. Hucznie świętujemy więc wspólnie umoszczone truskawkowe gniazdko i powiem wam, że jeszcze nie wiem, o co chodzi, ale coś tu jest nie tak. Truskawki były na ostatniej pozycji w moich planach warzywnych. Pamiętam, że jest z nimi trochę zamieszania i potrzebują sporo troski podlewanej miłością, co na obecną chwilę jest mało możliwe. Ale może to znak, żeby tu wreszcie wrócić na dobre?

 

 

 

wielkanoc, wiosna

Wielkanoc w Modrej Chacie -wolny termin 09.04-13.04 lub dłużej ;)

Kochani, w zeszłym roku spędziliśmy tam przepiękny czas. Tym razem mamy inne plany i szukamy miłośników przyrody, wsi, wiosny, którzy chcieliby ten świąteczny czas spędzić w Modrej Chacie. Bardzo nam zależy na tym, aby wynająć ją już 09 kwietnia! Jeśli ktoś szuka takiej scenerii wielkanocnej na kilka dni, to serdecznie zapraszamy do kontaktu!

ferie, zima

Modre Ferie Zimowe

Szaro buro i ponuro. Zimno, mokro i wilgotno. To często zimowy real Polski północnej. Nie będziemy ściemniać, gdy jasne jest, że trudna ta nasza zima bywa, szczególnie, gdy niebo poskąpi nam śniegu.

A jeśli nawet popada, to miłośnicy zimowych sportów raczej gór dla siebie tu nie znajdą, a ciepłolubni natychmiast podążą za ptakami, aby naładować akumulatory w skwarze południowego słońca hen daleko. Obydwa kierunki są jak najbardziej wspaniałe, ale gdy żaden z nich nie może być z jakiś powodów zrealizowany, lub ktoś szuka alternatywnych form spędzania tego czasu, to może komuś spodoba się nasza propozycja jak sprawić, aby czas ferii zimowych dla Was i Waszych dzieci był magiczny tu na Kociewiu. Otwieramy dla Was wrota Modrej Chaty, wypełnionej po brzegi zimowymi pomysłami, zarówno gdy za oknem jest tak (czego Wam życzymy):

 

jak i tak (co wymaga większego główkowania):

Obydwie opcje nas jednak nie przerażają.

Bo wszystko dzieje się tak naprawdę w naszych umysłach. Tam odpoczywamy, tam się bawimy i tam doznajemy przyjemnych uczuć. Tam może zadziać się absolutnie wszystko, czego zapragniemy, bez względu na to jakie są zewnętrzne okoliczności. Wierzymy, że w każdym z nas drzemie wulkan kreatywności, fantazji, wyobraźni i marzeń, który przy odrobinie mediów ze świata zewnętrznego może wyczarować nam niezapomniane przeżycia i odkryć w codziennej zwykłości zupełnie inny świat.

Modra Chata i  jej okolice ma niezwykły potencjał w swojej scenerii nie tylko latem. Osoby, które tu zdecydowały się zawitać zimą wiedzą najlepiej, jak różnorodnie i miło można tu spędzić czas.

Zacznijmy więc od tego z kim podczas spaceru możecie się spotkać, lub kto za oknem będzie Wam towarzyszył podczas śniadania. Niektórzy widzą za tym oknem również żyrafy i delfiny, ale to są  prawdziwi Mistrzowie 😉

Czasem, a czasem zawsze 😉 po porannej kawie chce się wrócić z powrotem do łóżka i dalej śnić, bo w takiej ciszy nic Wam tego snu nie zaburzy. Dlaczego sobie tego nie dać?

ModraChata 1(41 de 46)

Jeśli jednak drzemie w was dusza, która lubi wypoczynek aktywny i szczęśliwie za oknem zaskoczy Was obfita śnieżna biel, to wszelkie aktywności poza jazdą na nartach zjazdowych możecie tu praktykować. Modra Chata położona jest na morenowej części Kociewia (stąd nazwa tego regionu „gorale”) i dookoła chaty jest wiele pagórków, z których można zjeżdżać na sankach, workach i się turlać do woli. Polne i leśne drogi zamieniają się w doskonałe trasy na spacery,  biegówki, a przy odrobinie zamieszania można zorganizować kulig. Na budowanie igloo, śnieżne wojny czy lepienie śnieżnych potworów miejsca na okolicznej łące jest dość, a gdy rzeczywiście obficie popada, to budulca macie ile dusza zapragnie! Koniecznie spróbujcie wtedy swoje budowle pomalować barwnikami spożywczymi, z pędzla lub rozpryskując z butelek po płynach do szyb. Świetna zabawa, cudowny efekt, szczególnie, gdy wszystko zaczyna topnieć.

 

Gdy zmarzną wam łapki, po prostu zróbcie ognisko na poluzima 2018

lub wypijcie gorąca herbatę przy kominku w domu zagryzając pyszną ciepłą szarlotką, którą też możecie razem z dziećmi upiec, jak i wiele innych potraw. Pizza w kształcie samochodu, konia lub słonia? Dlaczego nie? Czy zawsze musi być okrągła? Zawsze namawiamy naszych gości do celebrowania każdego dnia, nic nie musząc, wszystko mogąc. Bez pośpiechu i ciśnienia. Dogadzając sobie, tworząc razem.

20200102_151713-01

Gdy śniegu jednak poskąpi, ale za to porządnie przymrozi to dopiero zacznie się prawdziwa zabawa. Pobliskie jezioro zamienia się w lodowisko, a jeśli masz szczęście to możesz na nim zobaczyć lodowe kwiaty. Ale to zdarza się raz na jakiś czas przy odpowiednich warunkach pogodowych i trzeba mieć naprawdę fuksa.

Lód i jego ogrom możliwości zawsze mnie fascynowały.

Takim szkłem dzieci mogą się bawić. Dla nich fascynujący jest już sam fakt, że to inna forma wody. A o taką zbitą szybę nikt nie będzie miał do nich pretensji , krzywda też im samym się nie stanie.

takim szkłem można też rzeźbić

Poniżej podaję linki instruktażowe, jak zrobić kolorowe sople, lodowy lampion, czy lodowy witraż. Można też do śniegowych kręgli przygotować takie magiczne kule:

Albo spędzić dzień z ptakami, uważnie im się przyglądając zza okna, zrobić z dziećmi karmnik lub przygotować gotowe ptasie dania, łącząc zabawę kulinarną z warsztatami plastycznymi.

Prawdziwi domatorzy powinni czuć się w Modrej Chacie doskonale. Na wszelkie zajęcia plastyczne, gry planszowe i czytanie książek ten dom jest wymarzony. Oczywiści, gdy macie kogoś, kto uważnie pilnuje ognia w kominku, żeby było Wam ciepło. Zamiast okrywać się kocami, można wówczas zabawić się w teatr cienia, szczególnie, że nadal szybko robi się ciemno.

 

Nie wspomnę o morsowaniu, bieganiu boso po śniegu, kolekcjonowaniu wzorów śnieżynek, spacerach i oglądaniu wyjątkowych zimowych zachodów słońca, które z okien jadalni widać jak na dłoni jedynie zimą.

W obrębie chaty jest kameralna pracownia dla ok 6 osób, którą możemy udostępnić na plastyczne zabawy z dziećmi. Przy wczesnym zamówieniu istnieje możliwość zorganizowania warsztatów ceramicznych i fotograficznych dla całej rodziny.

Zapraszamy. Modra Chata i zimowy krajobraz czekają na Was i wasze pomysły. Przyjedźcie i zróbcie z tego ponurego zimowego czasu swoją bajkę. Gdy zabraknie inspiracji,  zawsze w pogotowiu jest wszędobylskie wi-fi, które pomoże Wam poszperać w internetowym morzu pomysłów DIY i znaleźć coś dla siebie. Czasem jednak wystarczy dać sobie przez jakiś czas porobić NIC, aby nasze zmęczone pracą i szkołą umysły odpoczęły i się zresetowały. Wtedy pojawi się tam wolna przestrzeń, w której będzie miał szansę uruchomić się nasz osobisty i największy skarbiec inspiracji. I tego Wam najbardziej życzymy!

LINKI:

SOPLE, LAMPIONY I KULE

NAJBLIŻSZE STOKI NARCIARSKIE

Bez kategorii

Terminy wakacyjne i długie weekendy 2020

Ferie zimowe

Serdecznie zapraszamy w tym okresie rodziny z dziećmi. Nie gwarantujemy śniegu ani turkusowych plaż, ale przytulny, bajkowy dom, który pięknie pobudza wyobraźnię do spędzania czasu jeszcze inaczej! Można w tym okresie wynająć dom na minimum 3 doby. Więcej o feriach znajdziecie TU

20200102_151713-01

 

 

Ferie Wielkanocne 10-14.04 lub dłużej

Majówka 01- 03.05

Boże Ciało 11-14.06

Wakacje

W okresie wakacyjnym zapraszamy do rezerwacji w cyklu tygodniowym.

Doba hotelowa zaczyna się o 16.00 a kończy się o 11.00

26.06-03.07

03.07-10.07

10.07-17.07

17.07-24.07

24.07-31.07

31.07-07.08

07.08-14.08

14.08-21.08

21.08-28.08

28.08-04.09

13692734_1011632912251686_1409976582807106088_n

Weekend listopadowy 06-11.11 lub dłużej

Rezerwacje odnośnie Świąt Bożonarodzeniowych oraz Sylwestra będą ogłoszone jesienią

🙂 Zapraszamy! Wszystko na temat rezerwacji znajdziecie Tutaj

Bez kategorii

Koktail Wakacyjny i co w trawie piszczy?

2019-06-20-09-58-07[1]

Modra Chata gotowa na wakacje!

Są jeszcze dwa piękne terminy do przytulenia przez poszukujących na ostatnia chwilę ! Jeden zacny lipcowy 05-12.07 i drugi sierpniowy ze spadającymi gwiazdami 16-23.08.

Ponadto wolne miejsca czekają jeszcze na dusze spragnione twórczych inspiracji i działań. Szalona propozycja spędzenia tygodnia w Modrej (12-19.07), podczas którego codziennie będziecie mieli okazję brać udział w dwóch różnych warsztatach.  Wszystko na ten temat znajdziecie w poście poprzednim lub w menu szukajcie Twórczych Wakacji. Będzie się działo! Kameralnie, twórczo, na bogato!

I po raz pierwszy w Modrej Chacie zagości mistrz warsztatów fotograficznych Dariusz Śliwiński, który przez tydzień będzie z Wami bawił się i rozwijał w Was tę zacną umiejętność łapania światła i nim malowania! Przygoda z Fotografią zamknie okres wakacyjny i odbędzie się w dniach 23-30.08. Wszystko na jej temat znajdziecie tu: Warsztaty fotograficzne

A potem gorrrrąca złota jesień, ale to potem …

Bez kategorii

Twórcze Wakacje w Modrej Chacie

2019-03-21-09-53-40

KOCHANI, WYOBRAŹCIE SOBIE…

Oto przyjeżdżacie do Modrej Chaty na tydzień. To, że budzą Was ptaki, klangor żurawi i zapach parzonej kawy to już wiadomo.  Ale co dziś się wydarzy? Co stworzycie? Co dziś w sobie odkryjecie? Zapamiętajcie ten ranek i przypomnijcie sobie go wieczorem. Bo ten lipcowy tydzień będzie niczym kalejdoskop. Kalejdoskop działań twórczych. Codziennie przekręcimy go przynajmniej dwukrotnie, aby świat i siebie odkryć inaczej i wyrazić poprzez inny środek ekspresji plastycznej. Przez tydzień będzie się tu działo może to, o czym smacznie śniliście, ale nigdy dotąd nie było czasu, odwagi lub okazji, aby te sny zmaterializować? Wyśpijcie się więc dobrze, bo to będzie pracowity wypoczynek, pełen fantastycznych warsztatów prowadzonych przez prawdziwych pasjonatów.  Dziś może weźmiecie do rąk glinę? A może piórko z tuszem? Może dowiecie się, co jest ukryte za słowem „ecoprint”? Stworzycie upcyclingową biżuterię lub jedwabną chustę? A może to dziś, z pomocą słońca, odbijecie łąkę na cyjanotypiowej fotografii lub poznacie tajniki japońskiego wypału ceramiki raku? A może jednak to będzie dzień pod znakiem pleneru malarskiego, fotograficznych obserwacji świata, a wieczór spędzicie przy ognisku wypalając ceramiki w ogniu lub z panem fotografem namalujecie światłem w środku nocy obrazy z pełnym księżycem w tle? Kto wie, co jeszcze się wydarzy? Po tygodniu twórczej karuzeli zabierzecie do domu owoce swojej pracy i zabawy, a wracając może już będziecie znać sposób jakim pragną wyrażać się Wasze dusze? Lub po prostu będziecie mile wypoczęci i twórczo spełnieni?

14572405_1784902685119947_2945991188358970888_n

Jako, że wszystko dziać będzie się w Modrej Chacie, motywem przewodnim wszystkich warsztatów będzie BŁĘKIT i wszelkie jego odmiany. Jeśli masz słabość do tej palety barw, to tym bardziej będą to wakacje dla Ciebie.

WARSZTATY, KTÓRE PRZEWIDUJEMY W BŁĘKITNEJ EDYCJI:

  • warsztaty ceramiczne – poznamy kilka metod budowania z gliny, przygotujemy prace do warsztatów szkliwienia i wypalania ceramiki 3 metodami (piec elektryczny, japońska technika raku, wypał w piecu jamowym)
  • warsztaty dekorowania i szkliwienia ceramiki
  • warsztaty wypalania ceramiki metodą raku (wypał na świeżym powietrzu)
  • warsztaty wypalania ceramiki w piecu jamowym, który samodzielnie zbudujemy (noc z ogniem)
  • warsztaty fotograficzne ( jeśli masz swój aparat – weź go ze sobą, warsztaty są dla wszystkich – zarówno początkujących, jak i tych bardziej wtajemniczonych 😉 )
  • warsztaty cyjanotypii (historycznej niebieskiej techniki fotograficznej, którą użyjemy na różnych powierzchniach: papier, materiał, drewno)
  • warsztaty fotograficzne malowania światłem (w nocy)
  • warsztaty malowania na jedwabiu (chusta)
  • warsztaty ecoprintu (odbijamy łąkę na  jedwabiu, ale można dodatkowo zabrać ze sobą bawełnianą koszulkę etc.)
  • warsztaty malowania piórkiem i tuszem
  • plener malarski
  • biżuteryjne warsztaty upcyclingowe (bransoletki, naszyjniki, może coś jeszcze? )
  • rozwojowe warsztaty metodą Action Learning

Wszystkie warsztaty mają charakter poznawczy, ale przede wszystkim rekreacyjny!  Bawimy się twórczo, wyłączamy wewnętrznego krytyka i odkopujemy w sobie entuzjazm! Nie krytykujemy, nie oceniamy, nie porównujemy! Wszelka kreacja jest przede wszystkim WYRAZEM DUSZY i niech to będzie jej wartością nadrzędną. 

W razie zdarzeń losowych, niezależnych od nas, poszczególny warsztat może ulec zmianie. W takiej sytuacji, będziemy starać się zastąpić go czymś równie interesującym o charakterze twórczym i poznawczym.

W razie potrzeby ubezpieczenia się od zdarzeń losowych prosimy to zorganizować we własnym zakresie.

DLA KOGO?

– dla 7 osób

– dla wszystkich, którzy zawsze marzyli, żeby spróbować

– dla wszystkich, którzy lubią twórczy relaks

– dla osób poszukujących swojej pasji i sposobu jak twórczo spędzać wolny czas

– dla dorosłych i dzieci ( ale na tyle dużych, aby chciały uczestniczyć codziennie w warsztatach)

– dla osób potrzebujących spędzić czas na wsi i zamienić miejski kołowrotek, na tydzień twórczej karuzeli 😉

GDZIE I KIEDY?

Modra Chata, 12-19.07.2019. Przyjazd w piątek, 12.07 o godz.16.00. Zakończenie w piątek, 19.07 o godz. 12.00.

NOCLEG I WYŻYWIENIE

Nocujemy w Modrej Chacie. Mamy do dyspozycji pokoje dwa dwuosobowe i jeden trzyosobowy. Wnętrza oglądniecie tu. Więcej o charakterze tego miejsca znajdziecie tu i tu

Modra Chata zapewnia pokarm dla duszy. W kwestii ciała, wyżywienie jest we własnym zakresie. Do dyspozycji jest wyposażona kuchnia. Z reguły podczas tego typu warsztatów wygląda to tak, że śniadania i kolacje przygotowujemy samodzielnie lub wspólnie. Obiady zamawiamy, pichcimy wspólnie lub jedziemy do pobliskich karczm i jadłodajni (najczęściej praktykowane, bo po prostu szkoda czasu na pichcenie, i siły oszczędzamy na warsztaty… gotowanie też twórczo eksploatuje 😉 ). Do wyboru, jak nam w żołądkach i dietach zagra.

KOSZT I UCZESTNICTWO

2400 zł – osoba (bez względu na wiek).

Koszt obejmuje 7 noclegów i warsztaty – mniej więcej po dwa 3-godzinne moduły dziennie (wynagrodzenie dla prowadzących, materiały, organizacja pracowni). Wszystkie prace powstałe podczas twórczych wakacji są oczywiście własnością uczestników.

Nasza propozycja jest kierowana do osób, którym odpowiada spędzenie wakacyjnego tygodnia właśnie w takim całościowym kształcie jaki zaproponowaliśmy 🙂 Nie ma możliwości traktowania kosztu rozłącznie lub wybiórczo. Prosimy więc zastanowić się i poczuć czy nasz pomysł na pewno pasuje waszym duszom 🙂

Ponieważ zazwyczaj pojawiają się pytania dotyczące towarzyszących osób i rodzin, od razu rozwiewamy wątpliwości: nie ma możliwości pobytu dodatkowych członków rodziny uczestników w Modrej Chacie, którzy chcieliby przyjechać jedynie w charakterze towarzyskim i wakacyjnym. Wynika to z braku miejsc noclegowych, ograniczonych przestrzeni warsztatowych, ale  przede wszystkim z potrzeby zapewnienia uczestnikom kameralnej atmosfery warsztatów. Praca twórcza oraz próba otworzenia się ze swoją kreacją, w przypadku osób podchodzących do tego po raz pierwszy, wymaga spokoju i poczucia bezpieczeństwa, klimatu akceptacji i skupienia.

REZERWACJA

Jeśli czujesz, że to wakacje właśnie dla Ciebie, to zapraszamy do rezerwacji. Mamy jedynie 7 miejsc, więc nie zwlekaj zbyt długo.

  • napisz do nas o tym maila -> info@verasparrow.com
  • w ciągu kolejnych 2 dni prosimy o opłacenie 50% kosztu, czyli 1200 złotych. Pozostałą kwotę należy uregulować do końca czerwca.

nr konta:  68 8340 0001 2011 0100 0710 0001 (z dopiskiem: Twórcze Wakacje w Modrej Chacie 12-19.07, Imię i Nazwisko)

PROWADZĄCY:

Jola Stacewicz – raku                                                                 https://www.facebook.com/clayladyart/

Magdalena Okuniewska – upcycling, Action Learning    https://www.facebook.com/magokucer/

Katarzyna Marciniak – ecoprint, malowanie na jedwabiu  https://www.facebook.com/MalowanyJedwab/

Dariusz Śliwiński – cyjanotypia, malowanie światłem, warsztaty fotograficzne    https://www.facebook.com/BiznesFoto/

Weronika Wróbel – warsztaty ceramiczne, malarskie, tusz  https://www.facebook.com/verasparrowfromdubhe/

Bez kategorii

Modre Ferie Zimowe

48376544_2228836987393179_2695772704786612224_n

Szaro buro i ponuro. Zimno, mokro i wilgotno. To często zimowy real Polski północnej. Nie będziemy ściemniać, gdy jasne jest, że trudna ta nasza zima bywa, szczególnie, gdy niebo poskąpi nam śniegu.

A jeśli nawet popada, to miłośnicy zimowych sportów raczej gór dla siebie tu nie znajdą, a ciepłolubni natychmiast podążą za ptakami, aby naładować akumulatory w skwarze południowego słońca hen daleko. Obydwa kierunki są jak najbardziej wspaniałe, ale gdy żaden z nich nie może być z jakiś powodów zrealizowany, lub ktoś szuka alternatywnych form spędzania tego czasu, to może komuś spodoba się nasza propozycja jak sprawić, aby czas ferii zimowych dla Was i Waszych dzieci był magiczny tu na Kociewiu. Otwieramy dla Was wrota Modrej Chaty, wypełnionej po brzegi zimowymi pomysłami, zarówno gdy za oknem jest tak (czego Wam życzymy):

 

jak i tak (co wymaga większego główkowania):

Obydwie opcje nas jednak nie przerażają.

Bo wszystko dzieje się tak naprawdę w naszych umysłach. Tam odpoczywamy, tam się bawimy i tam doznajemy przyjemnych uczuć. Tam może zadziać się absolutnie wszystko, czego zapragniemy, bez względu na to jakie są zewnętrzne okoliczności. Wierzymy, że w każdym z nas drzemie wulkan kreatywności, fantazji, wyobraźni i marzeń, który przy odrobinie mediów ze świata zewnętrznego może wyczarować nam niezapomniane przeżycia i odkryć w codziennej zwykłości zupełnie inny świat.

Modra Chata i  jej okolice ma niezwykły potencjał w swojej scenerii nie tylko latem. Osoby, które tu zdecydowały się zawitać zimą wiedzą najlepiej, jak różnorodnie i miło można tu spędzić czas.

Zacznijmy więc od tego z kim podczas spaceru możecie się spotkać, lub kto za oknem będzie Wam towarzyszył podczas śniadania. Niektórzy widzą za tym oknem również żyrafy i delfiny, ale to są  prawdziwi Mistrzowie 😉

Czasem, a czasem zawsze 😉 po porannej kawie chce się wrócić z powrotem do łóżka i dalej śnić, bo w takiej ciszy nic Wam tego snu nie zaburzy. Dlaczego sobie tego nie dać?

ModraChata 1(41 de 46)

Jeśli jednak drzemie w was dusza, która lubi wypoczynek aktywny i szczęśliwie za oknem zaskoczy Was obfita śnieżna biel, to wszelkie aktywności poza jazdą na nartach zjazdowych możecie tu praktykować. Modra Chata położona jest na morenowej części Kociewia (stąd nazwa tego regionu „gorale”) i dookoła chaty jest wiele pagórków, z których można zjeżdżać na sankach, workach i się turlać do woli. Polne i leśne drogi zamieniają się w doskonałe trasy na spacery,  biegówki, a przy odrobinie zamieszania można zorganizować kulig. Na budowanie igloo, śnieżne wojny czy lepienie śnieżnych potworów miejsca na okolicznej łące jest dość, a gdy rzeczywiście obficie popada, to budulca macie ile dusza zapragnie! Koniecznie spróbujcie wtedy swoje budowle pomalować barwnikami spożywczymi, z pędzla lub rozpryskując z butelek po płynach do szyb. Świetna zabawa, cudowny efekt, szczególnie, gdy wszystko zaczyna topnieć.

 

Gdy zmarzną wam łapki, po prostu zróbcie ognisko na poluzima 2018

lub wypijcie gorąca herbatę przy kominku w domu zagryzając pyszną ciepłą szarlotką, którą też możecie razem z dziećmi upiec, jak i wiele innych potraw. Pizza w kształcie samochodu, konia lub słonia? Dlaczego nie? Czy zawsze musi być okrągła? Zawsze namawiamy naszych gości do celebrowania każdego dnia, nic nie musząc, wszystko mogąc. Bez pośpiechu i ciśnienia. Dogadzając sobie, tworząc razem.

Gdy śniegu jednak poskąpi, ale za to porządnie przymrozi to dopiero zacznie się prawdziwa zabawa. Pobliskie jezioro zamienia się w lodowisko, a jeśli masz szczęście to możesz na nim zobaczyć lodowe kwiaty. Ale to zdarza się raz na jakiś czas przy odpowiednich warunkach pogodowych i trzeba mieć naprawdę fuksa.

Lód i jego ogrom możliwości zawsze mnie fascynowały.

Takim szkłem dzieci mogą się bawić. Dla nich fascynujący jest już sam fakt, że to inna forma wody. A o taką zbitą szybę nikt nie będzie miał do nich pretensji , krzywda też im samym się nie stanie.

takim szkłem można też rzeźbić

Poniżej podaję linki instruktażowe, jak zrobić kolorowe sople, lodowy lampion, czy lodowy witraż. Można też do śniegowych kręgli przygotować takie magiczne kule:

Albo spędzić dzień z ptakami, uważnie im się przyglądając zza okna, zrobić z dziećmi karmnik lub przygotować gotowe ptasie dania, łącząc zabawę kulinarną z warsztatami plastycznymi.

Prawdziwi domatorzy powinni czuć się w Modrej Chacie doskonale. Na wszelkie zajęcia plastyczne, gry planszowe i czytanie książek ten dom jest wymarzony. Oczywiści, gdy macie kogoś, kto uważnie pilnuje ognia w kominku, żeby było Wam ciepło. Zamiast okrywać się kocami, można wówczas zabawić się w teatr cienia, szczególnie, że nadal szybko robi się ciemno.

 

Nie wspomnę o morsowaniu, bieganiu boso po śniegu, kolekcjonowaniu wzorów śnieżynek, oglądaniu wyjątkowych zimowych zachodów słońca. Zapraszamy. Modra Chata i zimowy krajobraz czekają na Was i wasze pomysły. Przyjedźcie i zróbcie z tego ponurego zimowego czasu swoją bajkę. Gdy zabraknie inspiracji,  zawsze w pogotowiu jest wszędobylskie wi-fi, które pomoże Wam poszperać w internetowym morzu pomysłów DIY i znaleźć coś dla siebie. Czasem jednak wystarczy dać sobie przez jakiś czas porobić NIC, aby nasze zmęczone pracą i szkołą umysły odpoczęły i się zresetowały. Wtedy pojawi się tam wolna przestrzeń, w której będzie miał szansę uruchomić się nasz osobisty i największy skarbiec inspiracji. I tego Wam najbardziej życzymy!

LINKI:

SOPLE, LAMPIONY I KULE

NAJBLIŻSZE STOKI NARCIARSKIE

 

 

 

Bez kategorii

Święta w Modrej

 

Kochani! A może wśród Was są tacy , którzy marzą, aby te Święta były trochę inne? Z dala od miasta, kameralnie i bez ciśnienia. Bardziej na leśnym spacerze, przy kominku lub pod kołderką? Bajkowo, cicho i tyle ile trzeba.

Modra Chata czeka na takich właśnie gości, którzy w okresie 21-26.12 (lub dłuższym) pragną tu pomieszkać i odpocząć. Czeka na gości, którzy lubią palić w kominku, sami sobie pichcić i mają radość ze zwykłego celebrowania codzienności. Czeka ze swoim wnętrzem, z choinką i drewnem do kominka, abyście to Wy tutaj zaaranżowali swój czas świąteczny.

Zainteresowanych zapraszamy do kontaktu.

Poniżej zdjęcia Irminy Walczak, która wraz ze swoją brazylijska rodziną rok temu spędziła tu o tej porze kawałek pięknego czasu:

 

 

 

Bez kategorii

Sylwester w Modrej

zima 2018 4 1

Kochani! Modra Chata ma swój charakter. Również sylwestrowy.

Dlatego długi weekend sylwestrowy jest też dla ludzi z charakterem!

Dla tych, co chcą kameralnie i raczej szukają ciszy, spokoju i mają w sobie coś z poety. Lub chcą go w sobie odkryć! Bo jedynie poeci z naszej polskiej ponurości wyciskają to, co najwspanialsze: mglisty poranek, niebieskie piórka sójki na gałęzi czy krwisty zimowy zachód za górką. Znają godzinę, o której codziennie przelatuje kruk i słyszą ciszę, która o tej porze roku potrafi być tu krystaliczna.

Dla tych, którzy mogą obejść się bez fajewerków z szacunku do bliskości lasu i chętnie zaglądających tu jego dzikich mieszkańców. W zamian polecamy ciepło się ubrać i rozpalić piękne zimowe ognisko!

Dla tych, którzy znajdują przyjemność w pichceniu, gdyż jak wiadomo, to, co na Was tu czeka, to w pełni wyposażona kuchnia i pysznie zastawiony stół…ale składający się z potraw przyrządzonych przez Was osobiście ! Taki urok tego miejsca.

Dla tych, którzy sami dopilnują ognia w kominku, bo to jedyne ogrzewanie chaty. Siekiera w Waszych rękach! Zabierzcie ze sobą kogoś , komu temat kominka nie jest obcy.

Dla tych , którzy chcą spotkać się przede wszystkim ze sobą i z bliskimi. Wolny czas spędzić uważnie z dziećmi, znajomymi i rodziną. Pójść na spacer mimo chłodu i pluchy, zmarznąć i ogrzać łapki przy kominku. Zagrać w planszówkę, razem coś upiec, narysować, poczytać lub spędzić w piżamie cały dzień nie wychodząc z łóżka…Grzane wino i gorąca czekolada smakuje tu wyjątkowo wyśmienicie.

Sztuka celebrowania życia bez względu na porę roku i pogodę, która w naszym kraju wówczas jest jaka jest – to wyzwanie, które w Modrej Chacie wychodzi doskonale przy odrobinie fantazji i wyobraźni 😉

Zapraszamy więc na błękitny pokład taką załogę, której nasza oferta pasuje i mają ochotę wydłużyć sobie przełom roku do kilku dni. DŁUGI WEEKEND SYLWESTROWY w Modrej Chacie zaczyna się w tym roku Międzynarodowym Dniem Całowania i jest do wzięcia w całości od 28.12.2018 do 01.01.2019.

Przypominamy, że dom dla 7 osób. Po wszelkie informacje odsyłamy do zakładki Informacje oraz Instrukcja Obsługi Modrej Chaty

Bierzcie wełniane skarpety i swoją ulubioną herbę i przybywajcie!

 

.